Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rysunek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rysunek. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 1 listopada 2016

Podglądanie

...czyli moje pierwsze prace stworzone na nowej uczelni. Rysunek i obraz, oba w klimacie podglądania bohatera obrazu. Widz patrzy na postaci zza ich pleców, jakby dopiero wszedł do pokoju, i obserwuje ich działania, podoba mi się ten klimat. Zwłaszcza rysunek uważam za udany.

Rysunek, ołówki i węgiel, 100 x 70 cm.


Obraz, farby olejne, 100 x 80 (?) cm.


Niestety zdjęcia słabe, zrobione telefonem.

piątek, 5 sierpnia 2016

Portfolio

W ramach uzupełniania prac wrzucam swoje portfolio, czyli prace, które wzięłam na rozmowę kwalifikacyjną na Akademię Sztuk Pięknych. Ułożone chronologicznie wg powstawania. potem powrzucam też posty z pracami z Akademii Jana Długosza gdzie byłam rok i prace stworzone na kursie na ASP, dlatego będą się powtarzać później te, które pokazuję teraz.

Rysunki. Wszystkie prace w wymiarach 100x70 cm.






Detal.


Detal.


Malarstwo. prawie wszystkie obrazy w wymiarach 100x70 cm, jeden 50x70.


Detal.



50x70

Detal.



Detal.

Detal.


Inne. Kolaż z kotami, akwarele i fotografie.




Postanowiłam też zrobić post z rysunkami postaci, żeby ładnie było widać progres.
I może jak się uda odzyskam prace, które zrobiłam na egzaminie.

niedziela, 20 grudnia 2015

Szkicownik kredkami

Kupiłam sobie kwadratowy szkicowniczek. Mam zamiar zapełnić go kredkowymi rysunkami. Uwielbiam kredki, a ostatnio poświęcałam im niewiele czasu.


Wczoraj naszkicowałam Frodka, jednego z moich kochanych psów. Miałam zamiar go też pokolorować, ale zaczął się wiercić i zdążyłam zrobić tylko tyle.

Zostawię go w takiej formie, uważam, że wyszedł całkiem nieźle.

poniedziałek, 14 grudnia 2015

Kolejne postaci

Tego dnia wyjątkowo słabo mi szło, więc doszłam jedynie do rozrysowania ogólnej formy choć i tak jest dużo błędów. Jestem całkiem zawiedziona tym rysunkiem.


Ostatnio mieliśmy  małą zmianę, tym razem pozował nam mężczyzna. W sumie jestem dość zadowolona z tego rysunku.


piątek, 11 grudnia 2015

Róża

Tak mi się przypomniała róża, którą kiedyś narysowałam. Inspiracją były wrażenia z wystawy gdzie zobaczyłam rysunki Sławomira Elsnera. Chodzi o sposób kładzenia kresek i kolorów. Oczywiście to tylko taka wariacja na temat.
Niestety nie mogę znaleźć w internecie rysunków, które wtedy zobaczyłam. To była wystawa w Rondzie Sztuki w Katowicach, jakoś na wiosnę 2014 roku. Na rysunkach były portrety i tańczący ludzie.

A to moja róża.


piątek, 27 listopada 2015

Anatomia

Na anatomii znów rysowaliśmy węglem, idzie mi coraz lepiej :) Jestem naprawdę zadowolona z proporcji i ogólnego wyglądu postaci w porównaniu z poprzednim rysunkiem.


No i jedno z zadań domowych z anatomii - narysować schemat szkieletu i opisać wg. wzoru podanego przez profesora.

czwartek, 26 listopada 2015

Warzywnik

Na malarstwie ostatnio zajmowaliśmy się warzywnikiem. Specjalnie dla nas warzywa i owoce kupiła nasza wykładowczyni i ułożyła je komponując z draperiami.

Zachwycił mnie kontrastowy kolor skórki dyni i jej wnętrza oraz kształt i kolorystyka pigw.


Zrobiłam też szybki rysuneczek kredkami przeuroczych ozdobnych dyniek.



Szkoda tylko, że telefon tak psuje wygląd tych prac.

piątek, 13 listopada 2015

Biało na czarnym

Na ostatnich zajęciach skończyłam rysunek na czarnym brystolu z poprzedniego postu. Zdjęcie znów robione telefonem, może w tym tygodniu wyciągnę znów ten rysunek i zrobię aparatem.


Na anatomii z kolei rysowaliśmy tuszem pozy w różnym czasie. Na każdy szkic mieliśmy od 15 minut do 15 sekund. Każdy szkic to inna poza modelki, stojąca, siedząca lub leżąca. Bardzo ciekawe i wartościowe ćwiczenie. Niestety nie udało mi się sfotografować efektów swojej pracy.

Nie mogę się doczekać na następne zajęcia z malarstwa, ponieważ będziemy mieli ułożoną martwą naturę ze świeżych warzyw :)

piątek, 6 listopada 2015

Pierwsze stworzonka

Zaczęłam studia w Częstochowie. Już drugie, które też prawdopodobnie przerwę jeśli dostanę się na ASP. Włóczę się strasznie po tych uczelniach, szukam swojego miejsca.
Wprowadziłam się do akademika, ale jeszcze nie miałam wszystkiego czego potrzebuję, w tym aparatu, stąd słabe zdjęcia z telefonu. Na pierwszy raz zabrałam tylko niezbędne rzeczy, ale w ten weekend robię drugi transport.

Oto kilka prac, lepszych i gorszych, które wykonałam na zajęciach. Następnym razem będą już ładnie sfotografowane, a jeżeli uda mi się to poprawię także te. Niestety wszystko co zrobimy na zajęciach zostaje na uczelni, więc nie wiem czy dostanę do tego dostęp przed sesją.

Anatomia ruchu. Zajęcia, na których poznajemy budowę człowieka i rysujemy. Po raz pierwszy rysowałam akty.
Mniej udany z powodu okropnego skrótu perspektywicznego. No i pierwszy raz rysowałam węglem z rzeczywistości. Jakieś 1,5 godziny.


Drugi lepszy, rysowaliśmy gumką na kartce zamalowanej węglem. Jestem bardzo zadowolona z efektu. Około 1,5 godziny.


Rysunek. Prosta martwa natura z małą dynią. Około 5,5 godziny pracy.


Rysunek białym na czarnym, dostaliśmy specjalnie dobraną kolorystycznie martwą. WIP.



Na Technologii malarstwa będziemy robić reprodukcję. Mam już złożony blejtram i czeka mnie gruntowanie. Wybrałam pejzaż Gustave Courbet'a.

środa, 30 września 2015

Pies w 30 sekund

Bardzo fajne ćwiczenie, stosowane zarówno do sylwetki ludzkiej jak i zwierzęcej. Chodzi o szybkie szkice, które mają określić ogólną figurę postaci w jak najmniejszej ilości linii. Jest kilka przedziałów czasowych do takiego ćwiczenia, ja wykorzystałam ok 30 sekund. Można tworzyć szkice poświęcając im minutę, dwie albo pięć, ale wtedy służą innym rzeczom. To zadanie dostałam na rysunku użytkowym.











Psie szkice posłużyły do stworzenia psiej sfory.